Menu
2016-08-21

Fortuna na początek

Ciężkiego meczu inaugurującego spodziewała się nasza pierwsza drużyna. Na boisko wybiegły dwa dobrze prezentujące się teamy. Pierwsza część spotkania to niesamowita walka o każdy metr boiska. Zespoły chciały zaznaczyć swoją dominację na boisku. Jednak nikt nogi nie odstawiał. Piłka nożna to męska gra i taką też mogli ujrzeć, liczni przybyli kibice Fortuny. Warte podkreślenia jest umiejętność stworzenia sobie sytuacji do zdobycia bramki w pierwszej części spotkania przez „ Sokolistów”. Sytuację swoje zmarnowali kolejno Łukasz Kaczmarek i Remigiusz ŁUSZCZYŃSKI, którzy bardzo aktywnie pracowali i nękali obrońców w pierwszej części spotkania. Fortuna również w pierwszej części spotkania stworzyła sobie dogodne sytuacje, jednak na wysokości zadania stanął Michał Przyborski demonstrując efektowne robinsonady.

Druga część spotkania to dużo spokojniejsza gra damasławskiej defensywy. W myśl przysłowia „co się odwlecze to nie uciecze”, swoje sytuacje wykorzystali kolejno Przemysław ŁukaszewiczŁukasz Kaczmarek pewnie pokonując bramkarza gospodarzy. Cieszy postawa Łukasza Kaczmarka, który po rocznej przerwie melduję się w PKO trafieniem powalającym na kolana piłkarzy Wielenia.

Podsumowując, punkty w Wieleniu to ogromny bodziec do kolejnych spotkań, zwycięztw. Fortuna zaprezentowała się bardzo solidnie i nie jedna drużyna z Wielenia wyjedzie z zerowym dorobkiem. Brawo zespół !!!!!!

 

Fortuna Wieleń  - Sokół Damasławek 0:2

Bramki: Przemysław Łukaszewicz 82', Łukasz Kaczarek 88'